Państwo (Rząd) wydając decyzję o zamknięciu granic, wyłączając znaczną część polskiej gospodarki z działania przejmuje na siebie ciężar zadłużenia i spłat długów polskich przedsiębiorców. ZUS i podatki za okres wyłączenia z działalności powinny być anulowane. Narastające zobowiązania wobec dostawców, wierzycieli, kredytodawców powinien pokryć Rząd. Takie konsekwencje swoich decyzji przejmuje na siebie Państwo Polskie. Takich rozwiązań powinni domagać się przedsiębiorcy.

W obecnym systemie monetarnym Rząd nie ma własnych pieniędzy – albo zabiera je w podatkach, albo zadłuża się u własnych obywateli lub w międzynarodowych instytucjach finansowych . Tak więc, albo Państwo nie powinno zamykać gospodarki na klucz. A jeżeli już podjął taką decyzję, powinien zabezpieczyć Polaków przed dalszym zadłużeniem zewnętrznym jakie będzie miało miejsce, gdyż rząd będzie zmuszony do dalszego zadłużania nas.

Jest to właściwy moment na obniżenie podatków (dochodowych i CIT) i pozwolenie przedsiębiorcom polskim na odbudowanie zasobów kapitałowych. Nie są wykluczone również renegocjacje umów międzynarodowych (na przykład ochrona celna) celem zabezpieczenia przed dalszym drenażem zasobów Polaków. Musimy sobie zdać sprawę, że przedłużające się „wyłączenie” gospodarki spowoduje dalsze zubożenie mieszkańców Polski. Wyłaniają się również okoliczności, aby Rząd Polski rozważył wprowadzenie alternatywnego, krajowego, niezależnego od instytucji zagranicznych, własnego pieniądza. Nie byłby on obciążony długiem i stanowiłby dźwignię w odbudowie gospodarki. Nowy pieniądz mógłby być zabezpieczony nowo wytworzonymi towarami i usługami oraz zasobami naturalnymi. Jednocześnie, wprowadzeniu pieniądza narodowego musi towarzyszyć zmiana na poziomie konstytucyjnym zakazująca możliwości nabywania zasobów naturalnych Polski podmiotom zagranicznym.

Oceń ten wpis:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *